Gdy stoisz w tym miejscu, co ja... możesz zobaczyć fragment pięknego miasta, możesz zobaczyć zakole Wisły, Kopiec Kościuszki, most, ludzi, zobaczyć mój mały świat. Możesz oprzeć dłonie o zimne balustrady... oprzeć plecy o białe, wawelskie mury.
Zawsze tu gwarno, pełno turystów, którzy nie pozwalają pozostać samemu ze swoimi myślami... ale czar tego miejsca sprawia, że potrafię zapomnieć o hałasie, obecności innych... poczuć siebie i być przez moment tylko dla siebie i ze sobą...daleko od głupich, prostych spraw... tu wszystko jest prawdziwe, wielkie i dobre... ludzie nie mogą w tym miejscu kłamać, tu składane obietnice są dotrzymywane, a wypowiadane życzenia spełniają się ... wcześniej czy później...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz