czwartek, 17 lipca 2008


Jest jedno miejsce na Ziemi...najpiękniejsze, najmilsze sercu, moje... choć należy też do innych dla mnie jest początkiem i być może końcem Świata. Tutaj znalazłam miłość swojego życia... tutaj ją zagubiłam... ale może jeszcze odnajdę, bo nie straciłam wiary... nadziei i serca... Dopóki mam to wszystko mam warto żyć, warto być... walczyć z nudą, śmiercią, bólem i smutkiem. Bo jedyne co warto w życiu... to Kochać... mimo wszystko... i na zawsze, na wieki... lub jeden wiek... mój wiek...

Brak komentarzy: